► Poszukujemy nauczycieli Astronomii, Starożytnych Run, Numerologii oraz Mugoloznastwa! Mile widziani również śmierciożercy oraz aurorzy!
► Ruszyły zapisy do Klubu Pojedynków!
► W klasie na III piętrze rozpoczyna się lekcja Zaklęć!
► Na boisku quidditcha trening Krukonów!
► Ukazał się nowy Prorok Codzienny!
Minęło półtora roku od pamiętnej Bitwy o Hogwart zakończonej pokonaniem Lorda Voldemorta. Wszystkie horkruksy zostały zniszczone, jednak za ogromną cenę życia wielu osób. Hogwart obrócił się niemal w ruinę, ale na szczęście udało się odbudować zamek, zaś od kiedy na czele szkoły stanęła Minerwa McGonagall życie młodych adeptów magii wróciło do normalności. Wciąż nie można jednak powiedzieć, że nastały spokojne czasy. Obecny minister Kingsley Shacklebolt zmaga się z silną konkurencją, która chce przejąć jego stanowisko. Wśród politycznych rywali są zarówno zwolennicy silnych rządów jak i ci, którym nie jest na rękę ponowne zrównanie w prawach czarodziejów czystokrwistych i tych którzy nie mogą się wykazać odpowiednim pochodzeniem. Środowisko śmierciożerców również pozostaje podzielone. Pozbawieni przywódcy zmuszeni są działać na własną rękę dążąc do odzyskania potęgi. Chociaż wśród nich nie brakuje ambitnych jednostek tytuł następcy Czarnego Pana wciąż pozostaje nieobsadzony.Czytaj więcej.

146
157
135
141

Kwiecień 2000r.
Pełnia: 14-15.04 (07-09.09)
Pierwsze powiewy ciepłego powietrza zastępują zimowe chłody, a roślinność zaczyna coraz śmielej budzić się do życia. W dzień ok. 10'C, w nocy ok. 4'C.



Poprzedni temat «» Następny temat
Biblioteka
Autor Wiadomość

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2458

Poziom życia: 100%
Wysłany: Śro Lip 18, 2018 9:55 pm   

Tym razem cisza w bibliotece była jeszcze bardziej odczuwalna, bo nie słychać było żadnych kroków. Uczniowie nie mogli co prawda dostrzec czy Irma Pince siedzi już za swoim biurkiem, czy w ogóle sięgnęła po kubek herbaty, ale przynajmniej mogli być pewni, że nie krąży gdzieś w pobliżu. Po pociągnięciu właściwym kandelabrem przejście ponownie się otworzyło, odchylając właściwy regał na tyle, że młodzi czarodzieje mogli przejść pod nim. Przed nimi przejścia w głąb biblioteki, za nimi zajmowany przez chwilę "pokoik", po jednej stronie rzędy regałów, po drugiej to samo. Szkolna biblioteka była naprawdę obszernym pomieszczeniem, bardzo dobrze zaopatrzonym zresztą. Do celu ślizgoni nie mieli już daleko.
_________________
A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany? - zapytała Alicja
Po pierwsze - odpowiedział Kot - pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
- Chyba tak - odpowiedziała Alicja.
- No, więc widzisz - ciągnął Kot - że pies warczy, jak się rozgniewa,
a kiedy jest zadowolony - macha ogonem.
Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony,
a macham ogonem, jak się rozgniewam.
I dlatego jestem wariat."
 
     

Beatrix Black
Uczeń | VII rok
Dołączyła: 22 Mar 2018
Posty: 81
Wiek: 17
Krew: krystalicznie czysta
Pupil: wąż - Hiresh, koń - Set
Różdżka: głóg, włókno z serca testrala, elastyczna, 10 i 3/4 cala
Ekwipunek: różdżka, torba z zawartością
Sakiewka: 10g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 22 (+ 1 punkt różdżki)
Zielarstwo: 12
Transmutacja: 11
Z. zwykłe: 11
Z. ofensywne: 12
Z. defensywne: 11
Miotlarstwo: 1
Wysłany: Czw Lip 26, 2018 12:23 am   
   <Multikonta: --


Wyszła starając się zachowywać ciszę. Gdy i Alex wyszedł, wspięła się na biurko i pociągnęła kandelabr zamykając tym samym przejście. Idąc do działu ksiąg zakazanych, mogą wychylić się zza kolejnego rzędu półek. Zajmie im to jakoś pół minuty dłużej, ale będą pewni czy bibliotekarka zasnęła.
Powoli podeszła do półki i przylgnęła do niej plecami. Wychyliła się powoli i zerknela na biurko. Zaraz po tym wróciła na swoje miejsce. Najpierw chciała zorientować się czy bibliotekarka tam jest. Za drugim wychyleniem się miała zamiar sprawdzić czy śpi.
 
     

Alex Bułhakow
Uczeń | VII rok
Dołączył: 22 Mar 2018
Posty: 84
Wiek: 17
Krew: Czysta
Różdżka: Włókno z wątroby chimery, 9.5 cala, Cis, Giętka
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 3
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 15
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 2
Wysłany: Wto Lip 31, 2018 12:03 pm   

Chłopak wyszedł za dziewczyną najciszej jak mógł. Zmrużył oczy słysząc jak przejście cicho się zamyka. Mu wydawało się to znacznie za głośne. Na razie podążał za dziewczyną, nie chciał się razem z nią wychylać. To by tylko spowodowało zamieszanie. Spojrzał na dziewczynę wyczekująco. Udało się? Mogą dobrać się wreszcie do tych ksiąg czy nie?
 
     

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2458

Poziom życia: 100%
Wysłany: Sob Sie 04, 2018 6:12 pm   

Dwójka ślizgonów mogła świętować w tym przypadku sukces. Gdy powrócili do początku czyli niejako przedsionka biblioteki, w którym znajdowało się stanowisko Irmy Pince, mogli ujrzeć jak to kobieta śpi na biurku. Pod sobą miała otwartą książkę i kilka pergaminów, od strony prawej ręki kubek z herbatą - wyraźnie w innym położeniu niż uczniowie zastali go wcześniej, co mogło już sugerować, że bibliotekarka sięgnęła po ten napój zapewne ulegając działaniu znajdującemu się w nim eliksirowi. Skutkiem tego, teraz z głową na biurku smacznie spała nie mając najmniejszego pojęcia co się dzieje w jej królestwie. Uczniowie mogli już porzucić przesadną ostrożność ze świadomością, że trzeba by obecnie naprawdę wiele by wybudzić panią Pince. Biblioteka po godzinach swobodnego dostępu stała otworem dla ślizgonów, a co za tym idzie i droga do Działu Ksiąg Zakazanych powinna okazać się prostsza do pokonania.
_________________
A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany? - zapytała Alicja
Po pierwsze - odpowiedział Kot - pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
- Chyba tak - odpowiedziała Alicja.
- No, więc widzisz - ciągnął Kot - że pies warczy, jak się rozgniewa,
a kiedy jest zadowolony - macha ogonem.
Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony,
a macham ogonem, jak się rozgniewam.
I dlatego jestem wariat."
 
     

Beatrix Black
Uczeń | VII rok
Dołączyła: 22 Mar 2018
Posty: 81
Wiek: 17
Krew: krystalicznie czysta
Pupil: wąż - Hiresh, koń - Set
Różdżka: głóg, włókno z serca testrala, elastyczna, 10 i 3/4 cala
Ekwipunek: różdżka, torba z zawartością
Sakiewka: 10g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 22 (+ 1 punkt różdżki)
Zielarstwo: 12
Transmutacja: 11
Z. zwykłe: 11
Z. ofensywne: 12
Z. defensywne: 11
Miotlarstwo: 1
Wysłany: Nie Sie 05, 2018 12:09 am   
   <Multikonta: --


Jej bladą twarz, oświetloną teraz zimnym światłem wpadającym przez okno, rozświetlił uśmiech. Odwróciła się do Alexa i nawet nie musiała nic mówić. Jej twarz jasno wyrażała jedno, udało się, kobieta śpi, a oni mają wolna drogę. Pokazała mu rząd swoich ząbków w uśmiechu i już zupełnie pewnie wyszła zza regału. Oczywiście nie traciła czujności, wciąż starała się zauważyć, jeśli coś się nie będzie zgadzało. Nie musiała już jednak się skradać i chować po kątach.
Od razu ruszyła w stronę wejścia do działu ksiąg zakazanych. Liczyła, że dostanie się tam nie będzie zbyt trudne. Chciała w końcu trochę tam pomuszkować, a każda stracona minuta na otwieranie drzwi, to mniej czasu na przeglądanie ksiąg. Zajrzała jeszcze czy Alex idzie za nią i gdy tylko przed jej oczami pojawiły się drzwi, zaczęła przyglądać się zamkowi. Jak to otworzyć? Czy zwykle Alohomora wystarczy?
 
     

Alex Bułhakow
Uczeń | VII rok
Dołączył: 22 Mar 2018
Posty: 84
Wiek: 17
Krew: Czysta
Różdżka: Włókno z wątroby chimery, 9.5 cala, Cis, Giętka
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 3
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 15
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 2
Wysłany: Śro Sie 08, 2018 12:58 pm   

Alex usmiechnął się szczerze widząc, że kobieta zasnęła. Teraz mogli ruszyć do działu ksiąg zakazanych chyba bez większych kłopotów. Porzucając ostrożność ruszył do przodu zatrzymując się na moment przed bibliotekarką. Z zainteresowaniem przyglądał się efektom swojego eliksiru. Szczerze go cieszyły wyniki. Uśmiechnął się do siebie po czym zbliżył do kubka. Wyciągnął różdżkę zza pazuchy i wskazał w jego wnętrze artykuując wyraźnie.
Evanesco. Zrobił to dość spokojnie więc oczekiwał, że zaklęcie zadziała. Jeśli jednak się to nie powiedzie spóbuje do skutku. Chciał pozbyć się dowodów zbrodni.
Dopiero potem dołączył do Beatrix, czekając aż otworzy drzwi.
 
     

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2458

Poziom życia: 100%
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 1:24 pm   

Ślady dokonania zbrodni przez dwójkę ślizgonów zostały zlikwidowane przez pana Bułhakow. Zaklęcie wymiotło pozostałości eliksiru wraz z resztkami herbaty z kubka bibliotrkarki, podczas gdy ona smacznie spała z głową ułożoną na otwartej książce. Tymczasem jego towarzyszka zaczęła badać przejście prowadzące do Działu Ksiąg Zakazanych. Były to toporne drzwi pozbawione kołatki, którego zamek ozdobiony był emblematem lwa z otwartą paszczą. Blokada wyglądała na starą, podniszczoną, ale chyba wciąż trzymała skoro tych wrót nie dało się otworzyć po prostu przez pchnięcie. Nie mniej, droga do kombinowania jak utorować sobie przejście do celu stała otworem, bo pani Pince spała tak mocno, że raczej trudno spodziewać się, że coś ją w stanie byłoby teraz wybudzić.
_________________
A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany? - zapytała Alicja
Po pierwsze - odpowiedział Kot - pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
- Chyba tak - odpowiedziała Alicja.
- No, więc widzisz - ciągnął Kot - że pies warczy, jak się rozgniewa,
a kiedy jest zadowolony - macha ogonem.
Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony,
a macham ogonem, jak się rozgniewam.
I dlatego jestem wariat."
 
     

Beatrix Black
Uczeń | VII rok
Dołączyła: 22 Mar 2018
Posty: 81
Wiek: 17
Krew: krystalicznie czysta
Pupil: wąż - Hiresh, koń - Set
Różdżka: głóg, włókno z serca testrala, elastyczna, 10 i 3/4 cala
Ekwipunek: różdżka, torba z zawartością
Sakiewka: 10g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 22 (+ 1 punkt różdżki)
Zielarstwo: 12
Transmutacja: 11
Z. zwykłe: 11
Z. ofensywne: 12
Z. defensywne: 11
Miotlarstwo: 1
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 2:01 pm   
   <Multikonta: --


Alex usunął resztki eliksiru, bibliotekarka spała, a drzwi czekały na otwarcie. Lepiej być nie mogło. Trix zaczęła wetrować zaklęcia w głowie. Najlepiej pewnie będzie zacząć od Alohomora, choć jakoś nie wydawało jej się, że to zadziała. Choć może w szkole bardziej polegali na kontroli bibliotekarka niż magicznych zabezpieczeniach. Kto wie, może to jej obecność w trakcie dnia i obchód po zamknięciu miały zapewnić ochronę dla ksiąg. W końcu nie powinno ich tu teraz być, a ona nie powinna spać.
- Alohomora. - Wycelowała różdżką i wypowiedzjala zaklęcie. Mówiła głośno i wyraźnie, teraz nie musiała się już obawiać usłyszenia przez kobietę. Teraz tylko sprawdzić czy zadziałało. W razie czego znajdzie się inny sposób, choć wolałaby uniknąć zniszczenia przejścia, gdyby wszystkie mniej radykalne metody zawiodły.
  
 
     

Alex Bułhakow
Uczeń | VII rok
Dołączył: 22 Mar 2018
Posty: 84
Wiek: 17
Krew: Czysta
Różdżka: Włókno z wątroby chimery, 9.5 cala, Cis, Giętka
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 3
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 15
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 2
Wysłany: Nie Sie 12, 2018 11:08 pm   

Alex zadowolony ze swojej pracy stanął obok Beatrix. Sam nie uniósł różdżki, a wpatrywał się w drzwi zaintrygowany. Gdy dziewczyna wycelowała swoją różdżkę w drzwi wykonał ruch jakby chciał ją powstrzymać ale rozmyślił się w połowie drogi.
Co jeśli są zaczarowane tak by wszcząć alarm? Syknął szeptem do dziewczyny. Zmrużył oczy wpatrując się w drzwi. Czytał, że magia zawsze pozostawia jakiś ślad ale w tym zamku wszystko jest tak przesiąknięte magią, że nie było sensu próbować odczytać takich znaków. Czekał więc, a jeśli drzwi się nie otworzą skieruje swoją różdżkę w stronę bibliotekarki mówiąc.
Accio klucz
 
     

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2458

Poziom życia: 100%
Wysłany: Pon Sie 13, 2018 12:52 pm   

Stary zamek nie był zwyczajne prostą blokadą, którą dało się przełamać pierwszym, lepszym zaklęciem. Zresztą, gdyby tak było do Działu Ksiąg Zakazanych po godzinach funkcjonowania biblioteki ustawiałyby się kolejki. Dlatego zaklęcie ślizgonki skończyło się fiaskiem i toporne drzwi nadal były zamknięte uniemożliwiając jakikolwiek wgląd do tego co było w środku. Ale już jej towarzysz wykazał się lepszym sposobem rozwiązania tego problemu. Zaraz gdy wypowiedział słowa zaklęcia, zza rąbka szaty Irmy Pince wysunął się pęk kluczy. Było to metalowe kółeczko, na którym wisiało doczepionych pięć kluczy i ten zestaw zaraz znalazł się w ręku ślizgona. Każdy klucz był nieco innych, chociaż pozornie wydawały się do siebie bardzo podobne. Miały zbliżoną wielkość, strukturę, a nawet niewiele różniący się układ ząbków, ale jak łatwo się domyślić tylko jeden musiał być tym prawidłowym, dającym dostęp do Działu Ksiąg Zakazanych.
_________________
A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany? - zapytała Alicja
Po pierwsze - odpowiedział Kot - pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
- Chyba tak - odpowiedziała Alicja.
- No, więc widzisz - ciągnął Kot - że pies warczy, jak się rozgniewa,
a kiedy jest zadowolony - macha ogonem.
Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony,
a macham ogonem, jak się rozgniewam.
I dlatego jestem wariat."
 
     

Alex Bułhakow
Uczeń | VII rok
Dołączył: 22 Mar 2018
Posty: 84
Wiek: 17
Krew: Czysta
Różdżka: Włókno z wątroby chimery, 9.5 cala, Cis, Giętka
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 3
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 15
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 2
Wysłany: Pon Sie 13, 2018 3:10 pm   

Alex wyciągnął rękę i schwycił klucze. Nie było w tym ruchu zbyt dużo gracji czy zręczności ale trzymał już pewnie klucze przyglądając się im uważnie.
Mamy szczęście, że nie wybuchły czy coś takiego... Powiedział odwracając się do dziewczyny. Słyszał opowieści, że w jego dawnej szkole takie wybryki mogły się źle zakończyć. Uniósł pęk kluczy pokazując go dziewczynie.
Myślę, że jak włożymy nie prawidłowy klucz to ta paszcza zje klucze albo rękę... Powiedział wskazując na emblemat lwa z otwartą paszczą. Ciężko było wywnioskować z tonu jego głosu czy żartuje czy mówi poważnie. Tak czy inaczej musieli coś zrobić. Chłopak przyjrzał się każdemu z kluczy z osobna. Wydawały się dość podobne a jedyną różnicę widział w ukladzie ząbków. Dla pewności przetarł palczami powierzchnię każdego z kluczy myśląc, że może wymaca grawer. To by było jednak zbyt proste gdyby odpowiedni klucz miał na sobie symbol lwa. Symbol Gryffindora...
Myślę, że któryś z kluczy może być zaczarowany tak by otwierać tylko te drzwi...Oczywiście istniała możliwość, że tylko drzwi były opatrzone zaklęciem, które aktywuje się jeśli klucz nie będzie prawidłowy. Podal pęk dziewczynie, tak by teraz ona mogła zbadać klucze. Sam zbliżył się lekko do drzwi i mrużąc jedno oko zajrzał do dziurki od klucza. Było jednak tak ciemno, że nic nie zobaczył. Przeszedł się wzdłuż drzwi tykając je kilka razy różdżką.
A co jeślibyśmy je poprostu przetransmutowali? Albo powiększyli dziurkę od klucza tak by przez nią przejść? Mogę też przettransmutować wodę w kwas i stopić zamek... Bardziej powiedział niż zapytał. Wątpił czy nawet razem mieli by wystarczająco mocy by dokonać czegoś takiego na magicznym obiekcie. Przełamywanie zaklęć czy uroków było zawsze trudniejsze niż ich wypełnianie. Zbliżył się ponownie do dziewczyny.
Narazie sprawdźmy czy któryś z tych kluczy jest zaczarowany. Jeśli nie przyniesie to resultatu, podzielimy się kluczami i sprawdzimy czy pasują do jakiegoś innego zamku w bibliotece. W ten sposób wyeliminują choć kilka z nich zwiększając szanse powodzenia. Wziął trzy klucze z pęku i w każdy z nich wskazał szepcząc „Oste Veraform” dwa razy, tak dla pewności. Jesli to nie przyniesie skutku potwierdzi sprawę z Beatrix i ruszy w głąb biblioteki szukajac zamka do którego mógłby pasować któryś z kluczy. Sprawdzi wszelkie szkatułki, osobne działy, szuflady biurka, drzwi wejściowe.
//
Zaklęcie Ujawniające
Wymowa i ruchy różdżką: Celując w obiekt wystarczy wypowiedzieć Oste Veraform
Opis: Jedno z silniejszych zaklęć ujawniających, którego działanie nie jest rozszerzone poza obiekt poddany działaniu czaru. Pozwala jednak cofnąć ewentualne zaklęcia transmutacyjne oraz słabsze uroki, także te czarnomagiczne. Użycie na zaklętym przedmiocie, prowadzące do ujawnienia jego prawdziwej formy odbywa się przy cichym dźwięku pękającego szkła. Użyte na niezaczarowanym obiekcie, nie wykazuje żadnego wizualnego, ani dźwiękowego efektu.
 
     

Beatrix Black
Uczeń | VII rok
Dołączyła: 22 Mar 2018
Posty: 81
Wiek: 17
Krew: krystalicznie czysta
Pupil: wąż - Hiresh, koń - Set
Różdżka: głóg, włókno z serca testrala, elastyczna, 10 i 3/4 cala
Ekwipunek: różdżka, torba z zawartością
Sakiewka: 10g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 22 (+ 1 punkt różdżki)
Zielarstwo: 12
Transmutacja: 11
Z. zwykłe: 11
Z. ofensywne: 12
Z. defensywne: 11
Miotlarstwo: 1
Wysłany: Pon Sie 13, 2018 5:27 pm   
   <Multikonta: --


- Próbować można. Wątpię, że zrobiły nam większą krzywdę, szkoła musiałaby się tłumaczyć. Co najwyżej lekkie oprzenia czy coś. - Hogwart trochę różnił się od starej szkoły Alexa. Inny rodzaj dzieci i co ważniejsze rodziców. Szkoła nie mogła sobie pozwolić na tak drastyczne środki.
Wzięła od niego klucze i próbowała dostrzec, czy który jest najmniej przetarty. W końcu nie często chyba otwiera się te drzwi... Jeśli nic to nie dało, przystało na plan chłopaka. Gdy on chwycił jeden klucz by sprawdzić czy jest zaczarowany, ona złapała za klucz po drugiej stronie metalowego kółka. Użyła tego samego zaklęcia, Oste Veraform. Pewniej będzie jak oboje zaczną to sprawdzać. Nie musieli robić tego po dwa razy, po prostu w połowie wymienili się stronami i tak każdy klucz sprawdzony był dwa razy i przez dwie osoby.

//
Zaklęcie Ujawniające
Wymowa i ruchy różdżką: Celując w obiekt wystarczy wypowiedzieć Oste Veraform
Opis: Jedno z silniejszych zaklęć ujawniających, którego działanie nie jest rozszerzone poza obiekt poddany działaniu czaru. Pozwala jednak cofnąć ewentualne zaklęcia transmutacyjne oraz słabsze uroki, także te czarnomagiczne. Użycie na zaklętym przedmiocie, prowadzące do ujawnienia jego prawdziwej formy odbywa się przy cichym dźwięku pękającego szkła. Użyte na niezaczarowanym obiekcie, nie wykazuje żadnego wizualnego, ani dźwiękowego efektu.
 
     

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2458

Poziom życia: 100%
Wysłany: Pon Sie 13, 2018 6:35 pm   

Próżno na powierzchni kluczy szukać jakiegoś emblematu, znaku czy chociaż drobnej wskazówki do czego mają poszczególne klucze służyć, czy którykolwiek z nich w ogóle jest tym właściwym. Różnice w ich wyglądzie były na tyle nieznaczne, że łatwo o pomyłkę, a przecież przekroczenie progu Działu Ksiąg Zakazanych nie mogło być prostym spacerkiem po sukces. Nieprzypadkowo ta część biblioteki została odgrodzona, a uczniowie mieli tam wstęp wyłącznie za pozwoleniem.
Pomysł z zaklęciem ujawniającym okazał się trafiony. Za drugim użyciem tego czaru przez pannę Black nastąpił lekko odgłos trzasku i na powierzchni środkowego klucza pojawił się emblemat lwiej sylwetki, a zatem odpowiadający symbolowi wieńczącemu zamek na drzwiach prowadzących do zakazanej przestrzeni biblioteki.
_________________
A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany? - zapytała Alicja
Po pierwsze - odpowiedział Kot - pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
- Chyba tak - odpowiedziała Alicja.
- No, więc widzisz - ciągnął Kot - że pies warczy, jak się rozgniewa,
a kiedy jest zadowolony - macha ogonem.
Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony,
a macham ogonem, jak się rozgniewam.
I dlatego jestem wariat."
 
     

Beatrix Black
Uczeń | VII rok
Dołączyła: 22 Mar 2018
Posty: 81
Wiek: 17
Krew: krystalicznie czysta
Pupil: wąż - Hiresh, koń - Set
Różdżka: głóg, włókno z serca testrala, elastyczna, 10 i 3/4 cala
Ekwipunek: różdżka, torba z zawartością
Sakiewka: 10g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 22 (+ 1 punkt różdżki)
Zielarstwo: 12
Transmutacja: 11
Z. zwykłe: 11
Z. ofensywne: 12
Z. defensywne: 11
Miotlarstwo: 1
Wysłany: Pon Sie 13, 2018 10:45 pm   
   <Multikonta: --


Mieli całkiem sporo czasu, byle tylko nikt z patrolujacych korytarze nie postanowił odwiedzić biblioteki. Właśnie. Biblioteka po obchodzie była zamykana, jeśli ktoś zorientuje się, że drzwi są otwarte, od razu pomyśli, że coś jest nie tak.
Zastanawiala się nad tym, rzucając zaklęcie na kolejne z kluczy, gdy do jej uszu dotarł znajomy dźwięk. Znalazła. Przyjrzała się lwiej sylwetce z wyrazem triumfu i niemal podskoczyła.
- Mam. - Pokazała znak Alexowi z szerokim uśmiechem. Mieli klucz, teraz trzeba otworzyć drzwi, oby nie było dodatkowych zabezpieczeń. Najpierw jednak lepiej zamknąć drzwi biblioteki. Ciekawe czy któryś z kluczy z pęku jest do głównego wejścia?
- Accio klucze od drzwi biblioteki. - Tym razem ona wycelowała w kobietę, by dostać klucze. Jeśli żadne się nie pojawia, bądź te w jej ręce się poruszą, wstanie i zacznie sprawdzać je na głównym wejściu, oczywiście z wyłączeniem lwiego klucza. Natomiast jeśli pojawią się nowe, to je wypróbuje jako pierwsze. Dopiero jeśli uda jej się zamknąć główne drzwi, wróci do tych od Działu Ksiąg Zakazanych i użyje tam oznaczonego klucza.
 
     

Alex Bułhakow
Uczeń | VII rok
Dołączył: 22 Mar 2018
Posty: 84
Wiek: 17
Krew: Czysta
Różdżka: Włókno z wątroby chimery, 9.5 cala, Cis, Giętka
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 3
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 15
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 2
Wysłany: Wto Sie 14, 2018 11:08 am   

Gdy jeden z kluczy odpowiedział na zaklęcie ujawniające Alex uśmiechnął się. Żałował jedynie, że to nie mu przytrafił się ten zaszczyt. Nimniej usmiechnął się gdy dziewczyna podskoczyła podekscytowana. Pozwolił dziewczynie działać a sam podszedł do drzwi blokujących wejście do działu ksiąg zakazanych. Miał nadzieję, że ten cały wysiłek był tego warty. Wydawało mu się, że nic więcej nie może stać na przeszkodzie otworzenia drzwi. Zawsze istniała szansa, że klucz jest zaklęt tak by tylko bibliotekarka lub nauczyciel mógł go uczyć. Ale myśląc w ten sposób zawsze będzie jakaś, przeszkoda nie do pokonania. Czekał, aż dziewczyna wróci by wziąść od niej klucze i ostrożnie włożyć w dziurkę od klucza. Dopiero po chwili oczekiwania przekręci klucz w zamku.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nie kradnij zawartości forum! Zapytaj o pozwolenie jeśli chcesz skorzystać. Forum przystosowane do przeglądarek Mozilla Firefox i Google Chrome (odradzamy Explorera).
Strefa Forumowych RPG

Bleach OtherWorld



Vampire Knight


















Image and video hosting by TinyPic





Dragon Ball New Generation Reborn













Król Lew

Fairy Tail Path Magician

Vampire Kingdom







over-undertale



Eclipse







Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 9