► Pilnie poszukujemy nauczycieli Obrony przed Czarną Magią, Zielarstwa, Astronomii, Numerologii, Starożytnych Run, Zaklęć, Quidditcha oraz Historii Magii!
► Zakończyliśmy przerwę świąteczną!
► Ruszyły zapisy do klubu pojedynków!
► Zmienił się wygląd forum! To jednak nie wszystko, pełny spis zmian znajdziecie tutaj!
Minęło półtora roku od pamiętnej Bitwy o Hogwart zakończonej pokonaniem Lorda Voldemorta. Wszystkie horkruksy zostały zniszczone, jednak za ogromną cenę życia wielu osób. Hogwart obrócił się niemal w ruinę, ale na szczęście udało się odbudować zamek, zaś od kiedy na czele szkoły stanęła Minerwa McGonagall życie młodych adeptów magii wróciło do normalności. Wciąż nie można jednak powiedzieć, że nastały spokojne czasy. Obecny minister Kingsley Shacklebolt zmaga się z silną konkurencją, która chce przejąć jego stanowisko. Wśród politycznych rywali są zarówno zwolennicy silnych rządów jak i ci, którym nie jest na rękę ponowne zrównanie w prawach czarodziejów czystokrwistych i tych którzy nie mogą się wykazać odpowiednim pochodzeniem. Środowisko śmierciożerców również pozostaje podzielone. Pozbawieni przywódcy zmuszeni są działać na własną rękę dążąc do odzyskania potęgi. Chociaż wśród nich nie brakuje ambitnych jednostek tytuł następcy Czarnego Pana wciąż pozostaje nieobsadzony.Czytaj więcej.

100
100
100
100

Styczeń 2000r.
Pełnia: 19-20.01 (22-25.03)
Wielka Brytania tonie w zwałach śniegu. Zaspy utrudniają transport miejski, a rzeki i jeziora pozostają skute lodem. W dzień ok. -6'C, w nocy jeszcze mroźniej, ok. -12'C.



Poprzedni temat «» Następny temat
Klasa eliksirów
Autor Wiadomość

Amanda Olsen
Uczeń | VI Rok
Dołączył: 24 Sty 2016
Posty: 59
Wiek: 16 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Amnezja
Różdżka: heban, róg jednorożca, 9 cali giętka
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 7
Zielarstwo: 5
Transmutacja: 10
Z. zwykłe: 8
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 20
Miotlarstwo: 5
Wysłany: Nie Lut 11, 2018 9:36 pm   

Puchonka pojawiła się w sali eliksirów właściwie nie licząc, że kogoś tu zastanie. W końcu trwała przerwa świąteczna, a zatem wielu uczniów wyjechało, nie odbywały się także lekcje. Ona została. Uważała, że święta w szkole mają magiczny wymiar, chociaż spędza je bez rodziny, ale to nic... były choinki, duchy na korytarzach śpiewały kolędy i jakoś ten nastrój był przyjemniejszy. Może nie każdy odczuwał te magie świąt, ale panienka z pewnością była osobą, która te magie nawet wyolbrzymiała. Wyobrażała sobie jak chochliki ubrane w świąteczne kubraczki zawieszają świąteczne ozdoby, jak leśne trolle pędzą na saniach gdzieś w zakazanym lesie i chociaż część z tych wymysłów wydawała się iście irracjonalna nie chciała z nich rezygnować.
Weszła do klasy z myślą, że stworzy eliksir. To nic, że nie miała o tym zbyt wielkiego pojęcia, to nic, że miała tylko garść składników w torbie, które niekoniecznie na wytworzenie takiej mikstury pasowały, ale liczyło się to że miała na to ochotę. Co ciekawe, panna Olsen raczej nie najlepiej radziła sobie z tą magiczną dziedziną, więc pozostawało jej eksperymentować, ale w żadnym stopniu jej to nie przeszkadzało. Może się uda. A jeśli nie, to trudno.
Dziewczyna naszykowała kociołek na jednym ze stanowisk, na tym, który zazwyczaj zajmowała na lekcji i czekała aż woda w kociołku się zagotuje. W międzyczasie położyła swoją torbę na blacie. To nic, ze była sama. Amanda często bywała sama i jakoś nie pojmowała tego jako trudność w czymkolwiek. Czasem trzeba było polubić swoje własne towarzystwo.
 
     

Ana Fawley
Prof. Eliksirów
Dołączyła: 02 Lut 2018
Posty: 6
Wiek: 27
Krew: czysta
Pupil: bezimienny kot-przybłęda
Różdżka: Palisander, pióro żmijoptaka, 12.5 cali, sztywna
Ekwipunek: Różdżka, teczka z jakimiś ziołami i próbkami eliksirów
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 40
Zielarstwo: 10
Transmutacja: 15
Z. zwykłe: 20
Z. ofensywne: 35
Z. defensywne: 20
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Śro Lut 14, 2018 3:05 am   
   <Multikonta: Berenice Lemaire


Po zakończeniu pomniejszych zadań kadry Hogwartu - do których zaliczały się tak interesujące czynności jak rozmowa z dyrekcją, zganienie Irytka i wypełnienie dziennika - profesor Morgana Fawley w końcu dotarła do miejsca docelowego swojej nauczycielskiej tułaczki, czyli do klasy eliksirów. Otworzyła niezamknięte na klucz drzwi i swobodnym krokiem weszła do środka. Dopiero po chwili zanotowała, że w pomieszczeniu ktoś już był. Z zaskoczeniem spojrzała na siedzącą do niej plecami drobną blondynkę. Uczniowie przychodzący z własnej woli ćwiczyć warzenie eliksirów byli widokiem tak niespodziewanym, że pierwszą myślą Any było zastanowienie się, czy korzystanie z klas bez pozwolenia jest aby na pewno zgodne z zasadami. Przypomniawszy sobie, że jednak tak, potrząsnęła głową i prawie roześmiała się z niedorzeczności sprawy, jaka zaprzątnęła jej głowę. Podeszła bliżej do dziewczyny, minęła jej ławkę i oparła się o inną, stojącą bezpośrednio przed stoiskiem Puchonki.
- Panno Olsen? Mogę w czymś pomóc? - spytała z promienistym uśmiechem, kładąc na blacie obok siebie teczkę ze składnikami eliksirów i różdżkę.
Oczywiście, że kojarzyła Puchonkę i wiedziała, jak się nazywa. Ana starała się zapamiętać wszystkich swoich uczniów, a co dopiero tych, którzy uczęszczali do jej Domu.
_________________
May it be a light to you in dark places, when all other lights go out.
 
     

Amanda Olsen
Uczeń | VI Rok
Dołączył: 24 Sty 2016
Posty: 59
Wiek: 16 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Amnezja
Różdżka: heban, róg jednorożca, 9 cali giętka
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 7
Zielarstwo: 5
Transmutacja: 10
Z. zwykłe: 8
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 20
Miotlarstwo: 5
Wysłany: Czw Lut 15, 2018 10:37 am   

Amanda sięgnęła po torbę i położyła ją na blacie stolika zaraz obok kociołka. Musiało się to nie spodobać gotującej się wodzie, bo jak tylko na powierzchni pojawiły się bąbelki, musiała zaraz odsunąć swój dobytek i zmniejszyć ogień pod kociołkiem, żeby nie wykipiało jej wszystko na torbę. Jej umiejętności były dość nikłe, chociaż chyba niewielu uczniów pasjonowało się szczególnie akurat tą dziedziną. Puchonka więc specjalnie nie wyróżniała się na ich tle i gdy pracowali w grupach na lekcjach to zazwyczaj tylko coś kroiła, siekała albo miażdżyła. Raz, że nie potrafiła o wiele więcej, dwa pozostali niechętnie dopuszczali ją do bardziej zaawansowanych działań. No bo Amanda była dziwna. Mogła zrobić coś po swojemu. W jej mniemaniu dobrze, ale podręcznikowo kategorycznie źle i tak niechcący mogła doprowadzić do katastrofy. A przecież chciała tylko nadać eliksirowi ładniejszy zapach albo zabarwić go na przyjemniejszy kolor.
I dlatego właśnie widok tej puchonki próbującej samodzielnie coś uwarzyć musiał być dziwny. I niepokojący. Obejrzała się na nauczycielkę, a na jej wargach pojawił się ten sam co zwykle całkiem serdeczny uśmiech. Jakby ta życzliwość mogła być przywara lekkomyślność.
- Dzień dobry pani profesor. Pomyślałam, ze uwarzę eliksir, który będzie miał jakąś świąteczną właściwość. - tyle niewinności w jej tonie głosu, że naprawdę trudno uwierzyć, że ona tak celowo, jakby uznała, że brak umiejętności przecież w tym nie przeszkadza, bo nikomu nie chciała zaszkodzić, żadnych złych intencji nie miała.
 
     

Ana Fawley
Prof. Eliksirów
Dołączyła: 02 Lut 2018
Posty: 6
Wiek: 27
Krew: czysta
Pupil: bezimienny kot-przybłęda
Różdżka: Palisander, pióro żmijoptaka, 12.5 cali, sztywna
Ekwipunek: Różdżka, teczka z jakimiś ziołami i próbkami eliksirów
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 40
Zielarstwo: 10
Transmutacja: 15
Z. zwykłe: 20
Z. ofensywne: 35
Z. defensywne: 20
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Sob Lut 17, 2018 4:17 am   
   <Multikonta: Berenice Lemaire


Ana przyglądała się dziewczynie z uprzejmym zainteresowaniem. Drobna blondynka nie rzuciła jej się specjalnie w oczy w trakcie zajęć, ale ciężko było powiedzieć to o kimkolwiek. Niestety, lekcje eliksirów dzieliły się w większości na te, na których nic się nie działo oraz te, po których ktoś trafiał do skrzydła szpitalnego. Gdyby zapytać profesor Fawley, którą z tych opcji wolała, prawdopodobnie skłamałaby udzielając odpowiedzi.
Teraz jednak była miło zaskoczona faktem, że jakaś uczennica okazała dobrowolne zaciekawienie eliksirami. Próżno było szukać tej cechy na co dzień, zwłaszcza poza członkami Slytherinu - których, nomen omen, naprawdę ciężko było nie faworyzować w tym przypadku. Kiedy kobieta usłyszała odpowiedź Puchonki, uniosła jednak brwi i otworzyła szerzej oczy.
- Świąteczną własność? - zdziwiła się Ana. - Jak... eliksir pachnący piernikiem?
To była pierwsza rzecz, która kojarzyła się pani profesor ze świętami i dlatego przyszła jej do głowy. Może nie sam piernik jako byt materialny, ale wszystko, co z nim kojarzyła - pełen stół, rozpalony kominek, choinkę przystrojoną w czerwone bombki i śmiech domowników - wszystko przesiąknięte zapachem piernika unoszącym się w powietrzu.
Po chwili sama roześmiała się z tego pomysłu, ale gdzieś w tyle głowy poczuła ukłucie zmartwienia.
- Wiesz... Może naprawdę Ci pomogę? Co powiesz na eliksir wywołujący poczucie radości? Albo miksturę powodującą śmiech?
Oczywiście żaden z wymienionych wywarów nie pachniał piernikiem, ale przynajmniej jego przyrządzenie nie groziło wybuchem. A Ana miała obawę, że dodanie cynamonu do losowo wybranych "świątecznych" składników tym właśnie mogłoby się skończyć i prawdopodobnie na jej sumienie spadłoby podpowiadanie takich bzdur.
_________________
May it be a light to you in dark places, when all other lights go out.
 
     

Amanda Olsen
Uczeń | VI Rok
Dołączył: 24 Sty 2016
Posty: 59
Wiek: 16 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Amnezja
Różdżka: heban, róg jednorożca, 9 cali giętka
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 7
Zielarstwo: 5
Transmutacja: 10
Z. zwykłe: 8
Z. ofensywne: 10
Z. defensywne: 20
Miotlarstwo: 5
Wysłany: Nie Lut 18, 2018 12:48 am   

Ktokolwiek z osób kojarzących Amandę jakoś szczególnie, zobaczyłby ją teraz i tutaj albo pobiegłby zawiadomić jak najszybciej nauczyciela albo zaniósłby się tylko śmiechem i postukał w głowę. No cóż... trudno jednak powiedzieć, żeby nie darzyła eliksirów sympatią jako przedmiotu. Tak jak i zresztą wielu innych dziedzin, z których nie zawsze miała konkretne umiejętności, ale dlaczego by miała przez to ich nie lubić? Wychodziła z założenia, że wszędzie może się czegoś dowiedzieć, czegoś nauczyć i dlatego nie ma powodu, żeby cierpiętniczo podchodzić do tych lekcji, z którymi sobie gorzej radzi. A z eliksirami... nie radziła sobie najlepiej, co nie trudno nie zauważyć.
- Dokładnie. - pokiwała głową, spoglądając w stronę nauczycielki.- Albo dawał jakiś świąteczny efekt. Takie eliksiry na pewno byłyby ciekawe dla uczniów na lekcjach. - czasem nie do końca rozumiała do czego może się im przydać znajomość niektórych mikstur, ale... zawsze trzeba liczyć na to, że znajdzie się taki dzień, w którym ta wiedza okaże się potrzebna.
- Śmiech też kojarzy się ze świętami. - przyznała po chwili, jakby głębszego namysłu i wpatrzyła się w swój kociołek, którego woda już się gotowała, chociaż sama Amanda nie bardzo wiedziała nawet co powinna do niego wrzucić, nie mniej z jakiś przyczyn wydawało się, że podchodzi do tego dość poważnie, była skupiona, chyba prawie jak zawsze nawet gdy przychodziło jej miażdżyć pancerzyki żuczków.- A jakby dodać do niego gałązkę choinki, to pachniałby bardziej świątecznie? - puchonka wreszcie sięgnęła do swojej torby, skąd wyjęła właśnie wspomnianą zieloną gałązkę z drzewka, kilka goździków, woreczek z suszonymi śliwkami czyli najwyraźniej to co kojarzyło się jej ze świętami, a z czego oczywiście i tak nie przyrzadziłaby żadnego sensownego eliksiru, chyba, że skorzystałaby z bardziej złożonych składników. Jednak to w przypadku samodzielnej pracy nad eliksirem panny Olsen już na pewno groziłoby wybuchem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Nie kradnij zawartości forum! Zapytaj o pozwolenie jeśli chcesz skorzystać. Forum przystosowane do przeglądarek Mozilla Firefox i Google Chrome (odradzamy Explorera).
Strefa Forumowych RPG

Bleach OtherWorld



Vampire Knight


















Image and video hosting by TinyPic





Dragon Ball New Generation Reborn













Król Lew

Fairy Tail Path Magician

Vampire Kingdom



Vampire Diaries

SnM: Naruto PBF



www.zmiennoksztaltni.wxv.pl



Pokemon Eternum



Luciferum zaprasza!





Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 10