Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Fabuła
Minął rok od pamiętnej Bitwy o Hogwart zakończonej pokonaniem Lorda Voldemorta. Wszystkie horkruksy zostały zniszczone, jednak za ogromną cenę życia wielu osób. Hogwart obrócił się niemal w ruinę, ale na szczęście udało się odbudować zamek, zaś od kiedy na czele szkoły stanęła Minerwa McGonagall życie młodych adeptów magii wróciło do normalności. Wciąż nie można jednak powiedzieć, że nastały spokojne czasy. Obecny minister Kingsley Shacklebolt zmaga się z silną konkurencją, która chce przejąć jego stanowisko. Wśród politycznych rywali są zarówno zwolennicy silnych rządów jak i ci, którym nie jest na rękę ponowne zrównanie w prawach czarodziejów czystokrwistych i tych którzy nie mogą się wykazać odpowiednim pochodzeniem. Środowisko śmierciożerców również pozostaje podzielone. Pozbawieni przywódcy zmuszeni są działać na własną rękę dążąc do odzyskania potęgi. Chociaż wśród nich nie brakuje ambitnych jednostek tytuł następcy Czarnego Pana wciąż pozostaje nieobsadzony.Czytaj więcej.

1
2
3
4
Ogłoszenia
► Pilnie poszukujemy nauczycieli Obrony przed Czarną Magią, Zielarstwa, Eliksirów, Numerologii, Starożytnych Run, Quidditcha oraz Historii Magii!
► Ukazał się nowy Prorok Codzienny!

100
100
100
100
W Sieci


Listopad 1999r.
Pełnia: 21-23.11 (26-28.05)
Coraz więcej deszczowej pogody, coraz silniejsze wiatry. Odczuwalny spadek temperatury. W dzień ok. 7'C, w nocy ok. -4'C.



Poprzedni temat «» Następny temat
Szaty na Wszystkie Okazje Madame Malkin
Autor Wiadomość

Vanessa Harvin
Prof. Transmutacji | Op. Gryffindoru
Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 3447
Wiek: 28 lat
Krew: czysta
Pupil: sowa - Cheri
Różdżka: pióro Graniana, 12 cali, cis, mało elastyczna
Ekwipunek: różdżka
Sakiewka: 100g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 10
Zielarstwo: 10
Transmutacja: 55
Z. zwykłe: 20
Z. ofensywne: 25
Z. defensywne: 20
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Wto Cze 28, 2016 10:39 pm   Szaty na Wszystkie Okazje Madame Malkin
   <Multikonta: Jasmine Gingers


Idealny sklep dla tych którzy muszą lub chcą kupić sobie coś do ubrania. Właścicielka sklepu - Madame Malkin jest przemiłą czarownicą chodzącą w fiołkowej szacie. Sklep oferuje szaty wygrubiające, wyszczuplające, wydłużające, samoprasujące i wiele innych.

Szaty dla uczniów:

- Szaty robocze letnie ( czarne lub kremowe ) - 3g
- Szaty robocze letnie (używane) - 1g
- Szaty robocze zimowe ( czarne lub kremowe ) - 4g
- Szaty robocze zimowe (używane) - 2g
- Płaszcz letni ( czarny lub kremowy ) - 6g
- Płaszcz letni (używane) - 3g
- Płaszcz zimowy ( czarny lub kremowy ) - 8g
- Płaszcz zimowy (używane) - 4g

Tiary, nauszniki, czapki:

- Zwykła, spiczasta tiara dzienna - 1g
- Zwykła, spiczasta tiara dzienna (używana) - 12s
- Uroczysta, spiczasta tiara - 1g 10s
- Nauszniki zimowe - 10s
- Nauszniki ochronne ( czarne lub kremowe ) - 1g
- Wełniane czapki ( czarne, szare, lub kremowe )- 12s
- Zimowe, futrzane czapki - 15s

Szaty dla profesorów:

- Zwykła szata, robocza ( mieszane kolory ) - 3g
- Suknia ze zdobieniami ( mieszane kolory ) - 5g
- Szata wyjściowa ( czarna ) - 6g
- Zwykły płaszcz letni - 10g
- Zwykły płaszcz zimowy - 12g
- Futrzany płaszcz zimowy - 15g
Ubiór dla każdego:

- Tradycyjna szata (czarna) - 2g
- Tradycyjna szata (używana) - 2g
- Szata wyjściowa (czarna, fioletowa lub zielona) - 4g
- Szata wyjściowa (używana) - 2g
- Płaszcz zimowy (czarny lub szary) - 7g
- Płaszcz zimowy (używany) - 4g
- Bawełniane szalik ( czarny lub szary ) - 14s
- Elegancki szal ( czarny lub biały ) - 1g
- Bawełniana czapka (czarna, szara lub biała) - 12s
- Zwykła tiara ( czarna ) - 1g
- Zwykły turban ( czarny lub biały) - 1g
- Nauszniki zimowe - 12s
- Ochronne nauszniki - 1g
- Ochronne rękawice ze smoczej skóry - 3g
- Ochronne rękawice z wężowej skóry - 2g
- Skórzane rękawiczki - 1g
- Bawełniane rękawiczki ( czarne, białe lub szare ) - 10s
 
     

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 64
Wiek: 25 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Miłka
Różdżka: heban, pióro znikacza, 12,5 cala, elastyczna
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 15
Zielarstwo: 25
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 30
Z. ofensywne: 25
Z. defensywne: 25
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Pią Maj 12, 2017 9:54 pm   

Dawno nie była na Pokątnej. W końcu pracowała w Hogsmeade, więc można powiedzieć, że najwięcej czasu spędzała właśnie w tamtej okolicy. Blisko Hogwartu, miała kontakt z uczniami, którzy często zaglądali do klubu, czasem sobie pogawędziła z jakimiś studentami, którzy wpadli powspominać stare czasy i spojrzeć w stronę zamku, który jeszcze niedawno był ich drugim domem. Ale teraz Willow stwierdziła, że wybierze się trochę dalej, w zasadzie głównie chodziło jej o kupienie nowej szaty. Nie zabierała może dużo, ale po trochu odkładając pieniążki, stwierdziła, że zaszaleje i kupi sobie takie ubranie, które może nawet było ostatnim krzykiem mody. Barmanka nie była specjalistką w tej dziedzinie, ale czytała czarodziejskie pisma o modzie, widywała wiele dobrze ubranych klientek w Czarnym Kocie, więc wiedziała już jak chce wyglądać.
Weszła do znanego sklepu, w którym zaopatrywał się nie jeden uczeń i nie jeden dorosły czarodziej i nie czekając na obsługę, zaczęła oglądać damskie szaty, którymi odziane były wystawione manekiny. Niektóre były dość wzorzyste, trochę zbyt ekscentryczne, a inne z kolei eleganckie tak, że nie powstydziłyby się ich nawet urządniczki na wysokich stanowiskach w Ministerstwie Magii. Postanowiła przyjrzeć się tym ciuchom po kolei i wybrać coś dla siebie. Dotknęła materiału jeden z sukni, chcąc sprawdzić jaka jest w dotyku, ale okazała się sztywniejsza niż przypuszczała na początku.
 
     

Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 91
Wiek: 18 lat
Krew: pół na pół
Pupil: Mała brązowa sowa - Hedga.
Różdżka: wierzba, 10 i ćwierć cala, bardzo elegancka, znakomita do rzucania uroków.
Ekwipunek: Różdżka, poręczny zegarek
Sakiewka: 100g
Poziom życia: 100
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 20
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 10
Z. ofensywne: 20
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 20
Wysłany: Nie Maj 14, 2017 9:23 pm   

Przechadzała się po Pokątnej. Miała tu trochę zakupów do zrobienia, parę miejsc do odwiedzenia, a jeszcze przy okazji spotkała się ze znajomą z czasów Hogwartu, więc przegadały trochę czasu na plotkach. Dzięki temu chociażby Cho dowiedziała się co się dzieje w jej dawnej szkole i że wcale nie jest tak wesoło jak można by się spodziewać po obecnych czasach. Pozostałości po zwycięstwie nad Lordem Voldemortem ciągnęły się za nimi nieustannie. Wciąż był problem śmierciożerców, wciąż sytuacja polityczna i społeczna nie wydawała się zbyt ustabilizowana. Zdawała sobie sprawę z tego, że na to potrzeba czasu i w końcu uda się osiągnąć pokój.
Zauważyła, że w garderobie brakuje jej tiary odpowiedniego kroju, więc postanowiła zajrzeć do jednego z najpopularniejszych sklepów na Pokątnej po to, żeby dokonać stosownego zakupu. W lokalu, jak tylko zaczęła się rozglądać, jej wzrok zatrzymał się na barmance, która pracowała w Czarnym Kocie w Hogsmeade. Cho kojarzyła ją, bo jak wielu uczniów, niegdyś lubiła wybierać się do tego klubu. Posłała więc jej serdeczny uśmiech.
- Cześć. Też na zakupach? - zagadała, podchodząc bliżej i rzucając okiem na to co zainteresowało barmankę.
 
     

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 64
Wiek: 25 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Miłka
Różdżka: heban, pióro znikacza, 12,5 cala, elastyczna
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 15
Zielarstwo: 25
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 30
Z. ofensywne: 25
Z. defensywne: 25
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Czw Maj 18, 2017 12:11 am   

Zerknęła na rękawy tej szaty. Wydawały się jej trochę zbyt wymyślne, chociaż całość była w miarę w guście Willow. Ale rękawy... hmm... ewentualnie mogłaby zlecić małą przeróbkę, to chyba nic strasznego i żadna ujma dla takiego modowego sklepu. Na pewno odpowiadał jej materiał, z którego to ubranie było wykonane. Lekki, zwiewny, nic sztywnego... można się domyślać, że coś takiego całkiem przyjemnie się nosi. Drgnęła lekko kiedy usłyszała cudzy głos, bo prawdę powiedziawszy nie zwróciła nawet uwagi na pojawienie się nowej osoby w sklepie. Kiedy podniosła tylko wzrok ujrzała jednak znajomą twarz. To znaczy... w miarę znajomą. Barmanka pracowała w dość obleganym klubie w Hogsmeade już trochę czasu, więc siłą rzeczy pamiętała trochę osób, nawet uczniów, którzy pojawiali się w progach lokalu.
- Och, cześć.- zwróciła się do dziewczyny z lekkim uśmiechem.- Tak, mam trochę oszczędności, więc chciałem je wydać na jakiś fajny ciuch. - odpowiedziała jej, zwracając zaraz uwagę na szatę wiszącą kawałek dalej... miała ciekawy kolor, więc Willow podeszła bliżej, żeby lepiej ją ocenić.- A ty? Jak tam sobie radzisz poza szkołą? To już trochę czasu, a wydaje się jakby było wczoraj, nie? - westchnęła pod nosem z pewnym zamyśleniem.
Doskonale pamiętała czasy szkoły, nawet dla niej nie był to wcale jakiś odległy okres i trzeba przyznać, że lubiła sobie powspominać tamte czasy... nie to co teraz, dorosłość w porównaniu ze szkolnymi harcami to była okropność.
 
     

Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 91
Wiek: 18 lat
Krew: pół na pół
Pupil: Mała brązowa sowa - Hedga.
Różdżka: wierzba, 10 i ćwierć cala, bardzo elegancka, znakomita do rzucania uroków.
Ekwipunek: Różdżka, poręczny zegarek
Sakiewka: 100g
Poziom życia: 100
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 20
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 10
Z. ofensywne: 20
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 20
Wysłany: Sob Maj 20, 2017 9:13 pm   

Cho przez chwilę przyglądała się młodej barmance. Wiedziała, że ma ona dobry kontakt z gośćmi odwiedzającymi jej lokal, można z nią trochę pogadać nawet będąc zwykłym klientem. Sama już trochę czasu nie była w Hogsmeade i zastanawiała się czy się tam nie wybrać. Dobrze wspominała Hogwart i jego okolicę, chociaż czasy, w których szkołą rządzili śmierciożercy nie należały do najprzyjemniejszych. Ale na szczęście ten okres minął i można mieć nadzieję, że już nigdy nie powróci, a wszyscy, którzy będą mieli podobne pomysły jak Voldemort zostaną szybko osadzeni w Azkabanie.
- Szata, buty... czy coś innego? Ja szukam tiary. - podeszla do jednego z regałów, na ktory wystawiono czapki czarodziejów, a konkretniej dla czarownic, co można było poznać po ciekawym doborze ozdób na tiarach.- Przymierzam się do założenia czegoś własnego. Myślałam o kwiaciarni. Jakoś nie mam pomysłu na dalsze studia, a własny biznes to jednak coś swojego. Szkoda, że lokale tu, na Pokątnej nie są trochę tańsze. - Cho cały czas zastanawiała się nad wcieleniem w życie swojego pomysłu i można powiedzieć, że była już na całkiem zaawansowanym etapie, ale nie mniej... jeszcze sporo pracy przed nią, jeśli chce z tym na poważnie wystartować.
 
     

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 64
Wiek: 25 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Miłka
Różdżka: heban, pióro znikacza, 12,5 cala, elastyczna
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 15
Zielarstwo: 25
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 30
Z. ofensywne: 25
Z. defensywne: 25
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 10:17 am   

- Szata. - przyznała na pytanie Cho, przyglądając się kolejnemu ubraniu i dokładnie je sobie oglądając z każdej strony... obchodziła powoli manekina, dotknęła materiału z jakiego stworzony jest ten ciuch i zmarszczyła brwi... to bylo na pewno ładne, zresztą... Madame Malkin słynęła z ładnych, dobrze skrojonych ubrań, ale jakoś się w tym nie widziała.- Masz jakieś szczególne wymagania co do swojej tiary? - spytała spoglądając na byłą uczennicę i chwilę też uwagi poświęcając na tą wystawę tiar, które sobie upatrzyła dziewczyna, chociaż ona akurat miała inne plany zakupowe i na liście nie miała akurat czarodziejskiej czapki.- Własny biznes? O to ciekawe... ale tak, jeśli stawiasz na kwiaciarnie to najlepiej się sprawdzi właśnie tu, na Pokątnej. Nie ma tu jeszcze czegoś takiego. Bo w Hogsmeade... to mała wioska, a nie wiem czy uczniowie ze szkoły będą tak chętnie kupować kwiaty. - stwierdziła, wracając zaraz do przyglądania się swojemu manekinowi, a raczej temu co miał na sobie, bo oczywiście bardziej ją interesowały ciuchy niż sama kukła.
Oczywiście, nie każdy musiał iść na studia, chociaż to wydawało się tak modne w dzisiejszych czasach, ale Willow była bez dodatkowego kierunku i wcale nie narzekała z tego powodu, a poza tym lubiła swoją pracę, nawet jeśli nie zawsze było tak miło i przyjemnie, to tak teraz nad tym głębiej myśląc... nie zamienilaby ją na żaden prestiżowy kierunek.
 
     

Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 91
Wiek: 18 lat
Krew: pół na pół
Pupil: Mała brązowa sowa - Hedga.
Różdżka: wierzba, 10 i ćwierć cala, bardzo elegancka, znakomita do rzucania uroków.
Ekwipunek: Różdżka, poręczny zegarek
Sakiewka: 100g
Poziom życia: 100
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 20
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 10
Z. ofensywne: 20
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 20
Wysłany: Śro Maj 24, 2017 9:12 pm   

- Mmm... - na chwilę zamilknęła, podnosząc z regału jedną z czarodziejskich czapek, wyrównując jej brzegi i przy okazji chwilę w dłoni "ważąc" materiał aż w końcu przymierzyła ją, podchodząc do lustra, żeby rzucić na efekt okiem.- Prosty krój, nic specjalnego, ale... też nic ekstrawaganckiego. - uśmiechnęła się lekko, a lustro u Madame Malkin, zapewne zaczarowane rzuciło jej odpowiednim komentarzem: "Wyglądasz olśniewająco", na co Cho oczywiście nie zwróciła uwagi, przyzwyczajona już do takich bajerów w magicznym świecie.- Nie, ta jednak nie jest odpowiednia. - zdjęła z siebie tiarę, ostawiając ją na miejsce i przebiegła wzrokiem po kolejnych czarodziejskich czapkach.- Wiem, wiem jak to jest w Hogwarcie... stamtąd prędzej ktoś kupi blok karmelowy albo... łajnobombę, a nie kwiaty, dlatego tak myślę o Pokątnej. Tylko z lokalami tu jest drogo, a na początku raczej wiesz... nie liczę na duże zyski. - wyjaśniła pokrótce, chociaż oczywiście nie miała zamiaru rezygnować ze swoich planów i miała nadzieję, że jak przełamie te pierwsze, finansowe lody to później pójdzie już z górki i będzie mogła rozkręcać biznes.
Ona też nie żałowała, że nie poszła na studia, to nie było dla każdego. Miała inny pomysł na siebie, wiedziała, że lepiej będzie się czuła w zupełnie innym zajęciu, więc nie ma sensu tkwić w czymś tylko dla lepszego wykształcenia.
 
     

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 64
Wiek: 25 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Miłka
Różdżka: heban, pióro znikacza, 12,5 cala, elastyczna
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 15
Zielarstwo: 25
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 30
Z. ofensywne: 25
Z. defensywne: 25
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Sob Maj 27, 2017 9:12 pm   

- Takie ekstrawaganckie bardziej pasują do starych babć... wiesz... tiara ze strusimi piórami. - odpowiedziała Cho, przypominając sobie te elegancko ubrane starsze kobiety, które lubiły czasem pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa w ubiorze i zakładały bądź wymyślne tiary bądź szaty w mnóstwo pstrokatych wzorów, ot... chyba takie wiekowe skrzywienie. - Na początku... każdy tak miał. Ale z czasem na pewno biznes zacznie się lepiej kręcić, będziesz mogła sprowadzać bardziej tropikalne rośliny, wiesz... na pewno warto spróbować, ale nie od razy zrobisz z tej kwiaciarni wielki interes. - odpowiedziała byłej uczennicy, rzucając na nią krótkie spojrzenie i przebiegając wzrokiem po tiarach ustawionych na półce.- A ta z prawej? - zaproponowała tak luźno, dostrzegając całkiem ciekawą czarodziejską czapkę, na dodatek bez przesadnego zdobienia, raczej taka prosta właśnie.
Sama przeszła się do kolejnego manekina, bo wciąż nie znajdowała niczego dla siebie. Tym razem bardziej dokładnie rozpoczęła oględziny stroju, aż nawet manekin skłonił się przed nią, ściągając swój strój, aby mogła go przymierzyć. No to hop, Willow zaczęła ubierać na siebie tę szatę, może w końcu wybierze coś co będzie dla niej odpowiednie.
 
     

Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 91
Wiek: 18 lat
Krew: pół na pół
Pupil: Mała brązowa sowa - Hedga.
Różdżka: wierzba, 10 i ćwierć cala, bardzo elegancka, znakomita do rzucania uroków.
Ekwipunek: Różdżka, poręczny zegarek
Sakiewka: 100g
Poziom życia: 100
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 20
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 10
Z. ofensywne: 20
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 20
Wysłany: Pon Maj 29, 2017 10:12 am   

- Wiem, wiem... ale ja jeszcze za taką się nie uważam- odpowiedziała Willow zgodnie z prawdą, zastanawiając się trochę nad tym jaką czarodziejską czapkę wybrać do przymiarki jako następną i trzeba powiedzieć, że nie miała łatwego wyboru, bo chociaż Madame Malkin miała wspaniałą ekspozycję, to Cho jakoś nic specjalnego nie mogła dla siebie znaleźć. A może za bardzo wybrzydzała?
- Dokładnie o tym myślałam. Żeby sprowadzać rośliny z całego świata, te magiczne również. Niby to nie sklep zielarski, ale dobrze by było żeby tak mieć różne egzotyczne kwiaty. - wyznała jej swoje plany, po czym zwróciła uwagę na tą tiarę, którą zasugerowała jej barmanka z Czarnego Kota i musiała przyznać, że ta nie prezentowała się tak źle, więc pozostawałą ją tylko przymierzyć, a zatem Cho nałożyła ją na siebie, poprawiła jeszcze ciemne włosy i podeszła do lustra.
- I jak? - i tym razem nie zważała na komplementy ze strony zwierciadła, tylko pytanie skierowała do Willow mając nadzieję, że doradzi jej trochę pod względem tej czarodziejskiej czapki.
 
     

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 64
Wiek: 25 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Miłka
Różdżka: heban, pióro znikacza, 12,5 cala, elastyczna
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 15
Zielarstwo: 25
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 30
Z. ofensywne: 25
Z. defensywne: 25
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Śro Maj 31, 2017 9:37 pm   

- No pewnie. - zaśmiała się dźwięcznym głosem.- Obie jesteśmy jeszcze młode i piękne.- oczywiście było to trochę żartem, nie rolą Willow jest tutaj oceniać urodę, ale chyba za młode mogły się jeszcze uważać, nawet pomimo faktu, że czas płynął nie ubłagalnie, już nie uczęszczaly do Hogwartu, zaczęły samodzielne życie i właściwie teraz to z górki, ani się obejrzeć, a będą bawić wnuki zasiadając w bujanym fotelu i popijając jakiś koniaczek.
- Moim zdaniem to strzał w dziesiątką z tą kwiaciarnią. Próbuj. - sama barmanka zaczęła się przeglądać w lustrze, sprawdzając jak szata na niej leży, ale jednak to nie było to, jednak nie tak wyobrażała sobie swoje szaty, chyba najwyraźniej nic tu nie znajdzie, więc z westchnięciem zrezygnowania ściągnęla z siebie to ubranie, a manekin już sam założył je na powrót na swoje sztuczne ramiona.- Chyba jednak to nie mój dzień na zakupy, ale... z tą tiarą naprawdę ci nieźle. Pasuje do ciebie. - przyznała, spoglądając w stronę Cho i oceniając jej kreację.- Może umówimy się kiedyś na kawę... albo lepiej, wpadnij do Czarnego Kota. Nie ma to jak na stare śmieci. - zwróciła się jeszcze do niej, uznając, że dla niej czas zakupów minął, a przynajmniej u madame Malkin, może w innym sklepie znajdzie coś dla siebie, albo dopiero jak na sklepowe manekiny zawita jakaś nowa kolekcja.
 
     

Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 91
Wiek: 18 lat
Krew: pół na pół
Pupil: Mała brązowa sowa - Hedga.
Różdżka: wierzba, 10 i ćwierć cala, bardzo elegancka, znakomita do rzucania uroków.
Ekwipunek: Różdżka, poręczny zegarek
Sakiewka: 100g
Poziom życia: 100
Eliksiry: 20
Zielarstwo: 20
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 10
Z. ofensywne: 20
Z. defensywne: 10
Miotlarstwo: 20
Wysłany: Pią Cze 02, 2017 9:32 pm   

Cho też się zaśmiała pod nosem. Faktycznie, aż trudno uwierzyć, że przecież tak niedawno uczęszczała jeszcze do Hogwartu. To się wydawało jak wczoraj kiedy stawiała się na lekcje, spacerowała po błoniach czy próbowała ominąć pułapki zastawione na Irytka. Było co wspominać, nawet jeśli przez pewien czas ta szkoła nie stanowiła tak bezpiecznego miejsca jak powinna, to przecież nie będzie jej postrzegać wyłącznie przez pryzmat tego co złe. Tamte czasy to było coś wyjątkowego.
- Dzięki za radę. - zwróciła się jeszcze do Willow i sama jeszcze rzuciła okiem na tę tiarę, obracając ją w dłoniach, oglądając dokładnie materiał i próbkując go w palcach, ale ostatecznie doszła do wniosku, że rzeczywiście ta tiara jest całkiem niezła i wygląda na dość dopasowaną, więc podeszła do lady i zapłaciła za tą czarodziejską czapkę, wracając jeszcze do Willow.- W porządku, na pewno wpadnę. Zobaczę co słychać w starym Hogsmeade. - uśmiechnęła się jeszcze do niej.- To do zobaczenia.
Po tych słowach razem z nowo zakupioną tiarą wyszła ze sklepu Madame Malkin, kierując się ulicą. Pokątna nie była może aż tak tłoczna, ale zakupy robił tu w końcu nie jeden czarodziej. Chyba się jeszcze gdzieś przejdzie, hmm... może do sklepu papierniczego, przydałoby się jej jeszcze parę piśmienniczych przyborów.
<zt>
 
     

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 64
Wiek: 25 lat
Krew: pół na pół
Pupil: sowa - Miłka
Różdżka: heban, pióro znikacza, 12,5 cala, elastyczna
Sakiewka: 200g
Poziom życia: 100%
Eliksiry: 15
Zielarstwo: 25
Transmutacja: 20
Z. zwykłe: 30
Z. ofensywne: 25
Z. defensywne: 25
Miotlarstwo: 10
Wysłany: Pon Cze 05, 2017 10:07 am   

- W porządku. - wzruszyła lekko ramionami.
Całkiem miło się im gawędziło, chociaż przecież nie znały się za dobrze. Niby widywały się jak Cho jeszcze chodziła do szkoły, ale to też... nic prywatnego, w końcu Czarny Kot był miejscem pracy panny Sanders, zaglądało tam sporo uczniów, nauczyciele czasem, a nawet goście z zewnątrz.
- Nawet postawię kremowe piwo, albo... jak będziesz chciała to i coś mocniejszego. - odpowiedziała dziewczynie z uśmiechem.- Pa. - pożegnała się jeszcze, po czym rzuciła okiem na pozostałą część sklepu mierząc wzrokiem i półki z tiarami i elegancko wystawione pantofle, lecz jakoś nic nie mogło dostatecznie przykuć jej uwagi, chociaż naprawdę miała ochotę na zakupy.
No nic, jak nie dziś to jutro. A jak nie jutro, to innym razem. Najwyraźniej dzisiaj nie jest jej dzień na wydawanie pieniędzy, ale tak na pocieszenie może wpadnie do jakiejś cukierni na coś słodkiego. Nawet pomimo faktu, że wychodziła z pustymi rękami, spotkanie z Cho i tak poprawiło jej nastrój. Teraz barmanka mogła spokojnie udać się z powrotem na Pokątną w poszukiwaniu tego wymarzonego ciacha. Hmm... dobrze by było jakby trafiło się takie z dużą warstwą czekolady!
<zt>
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   

Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Współpracujemy z:
Strefa Forumowych RPG

Bleach OtherWorld



Vampire Knight










SnM

















Image and video hosting by TinyPic









Dragon Ball New Generation Reborn



















Dragonst







Król Lew











Fairy Tail Path Magician











Vampire Kingdom











Silver Baner

Vampire Diaries



SnM: Naruto PBF









Toplisty








Stopka
Nie kradnij
zawartości forum!
Zapytaj o
pozwolenie jeśli
chcesz skorzystać. Forum przystosowane do przeglądarek
Mozilla Firefox i Google Chrome (odradzamy Explorera).

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 9